• Wpisów:25
  • Średnio co: 47 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 11:23
  • Licznik odwiedzin:2 118 / 1222 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Sorry ale nie będę pisać opowiadań...
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
..
.
.
.
.
.
.
.
.

z serii Moja przyjaciółka Ichi.
Nie mam pomysłów. Jutro dodam prolog nowego więc czekajcie!
 

 
1. Ulubiona książka ?
Igrzyska Śmierci i Niezgodna
2. Ulubiony film ?
Igrzyska śmierci, Niezgodna i Zostań jeśli kochasz
3. Ulubiony serial ?
Nie mam
4. Piosenka która doprowadza mnie do łez ?
Nie mam takiej
5. ile masz lat ?
12
6. Jaki masz plany na życie ?
Nic nie planuje, bo nw co bd jutro .
7.Ulubiona piosenka ?
See You Again - Wiz Khalifa ft. Charlie Puth i Bitch better have my money Rihanny dużo ich
8.Co byś zmieniła w swoim życiu ?
Nic
9.masz hobby ?
tak
10. Ulubiony zespół ?
Ni mam

Ja nikogo nie nominuje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
  • awatar SharpeeE: Śliczny ^^ napewno wygrasz :3
  • awatar CatherinestTV: Zapraszam do obejrzenia filmiku na moim youtube :) www.youtube.com/user/princesss900 Prosze ❤ Z góry dziękuję ślicznie ❤❤❤
  • awatar cytrynka94: Śliczny :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
~11.00~
Właśnie wstałam. Poleżałam 10 minut i poszłam ubrać się. Ubrałam to:

Na śniadanie zjadłam kromki z nutellą. Jak ja kocham nutelle Po śniadaniu wyszłam z Ichi na dłuższy spacer. Po drodze spotkałam bardzo miłą dziewczynę.
- Cześć. Jestem Bella - powiedziała.
- Miło poznać. Ja jestem Stella. Nie dawno się wprowadziłam.
- To ty mieszkasz w tej willi na końcu ulicy? Ja dwa domu dalej.
- Fajnie kogoś poznać kto do tego mieszka na tym samum osiedlu.
- Może spotkamy się jutro wieczorem? Dziś nie mogę. A i daj mi swój numer.
- Ok to zapisuj.
Wymieniłyśmy się numerami i nasze drogi się rozeszły.

Do domu postanowiłam wrócić przez miasto. Obejrzałam co jest w wyprzedaży, na wystawie. Pójdę po południu na zakupy.

To tyle. Ni ma weny. Chyba zacznę nowe. Co Wy na to? Możecie dawać propozycje, pomysły.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Hej

Jak się spało?
 

 
Postanowiłam, że dla KAŻDEGO mojego wiernego czytelnika będę miała niespodzianki. Może jakiś kolaż, dedykacja rozdziału, komy, lajki. NARAZIE zaliczają się do nich http://cytrynka5856.pinger.pl i http://sharpeee.pinger.pl a jak będzie zobaczymy A niedługo zrobię maraton jak będzie dużo wejść (ok. 200)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Poszłam to sprawdzić. Po drodze wzięłam jakiś pręt tak na wszelki wypadek. Podeszłam powoli do drzwi. Dalej było słychać skomlenie. Otworzyłam i zobaczyłam... psa. Mały, najwyraźniej szczeniak rasy Border Collie.

- Co tutaj robisz? Uciekłeś komuś? Chodź do środka dam ci coś do jedzenia.
Wpuściłam pieska i dałam mu trochę jakiejś szynki oraz wodę. Był bardzo głodny, bo zjadł całą, a dopiero ją otworzyłam.
- Zostaniesz ze mną dopóki nie znajdzie się właściciel. Zawsze gdy ginie pies wywieszają informacje.
Dałam mu jakieś poduszki, żeby miał miękko, a ja poszłam się położyć na górę. Nie zamknęłam drzwi. Po chwili poczułam deptanie w nogach. To był ten piesek, a właściwie suczka.
- No dobra możesz spać ze mną.
Spaliśmy tak do rana. Postanowiłam, że nadam jej imię skoro u mnie mieszka. Ichi, bo tak ją nazwałam poszła ze mną do sklepu. Po południu ją wykąpałam.

~Tydzień później~
Nikt się nie zgłaszał po psa, a dałam nawet info na Facebooku, więc postanowiłam zrobić sobie prezent i zaczymać Ichi. Była bardzo grzeczna i mądra. Zaczęłam uczyć ją nawet kilku sztuczek. Umie podać łapę :-) W sumie odkąd ją mam w moim życiu znalazło się miejsce na ciupkę szczęścia. Znalazłam prace. Jestem kelnerką w Ristirante. Dużo płacą. Gdy szłam dzisiaj wpadł na mnie jakiś chłopak.



- Sorry, zagapiłem się - powiedział.
- Nie to ja przepraszam.
- Jestem Bryan, a ty? - zapytał.
- Stella.
- Dasz mi swój numer?
- Tak pisz.
- Dobra dzięki. Zadzwonię, a i ładny pies - puścił oczko, uśmiechnął się i odszedł.
- Ładny co nie? - powiedziałam do Ichi.
Poszłyśmy do domu. Zrobiłam popcorn i z moim pupilkiem oglądałyśmy film. Poszłyśmy spać o 1.00.

Podobał się? Następny za 5 komów Rozdziałek bez pytań.
CZYTASZ
=
KOMENTUJESZ
=
MOTYWUJESZ
!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Miłych snów Jutro 2 rozdział. Dowiecie się o pewnym ktośku zadrzwiowym Pa!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Zapraszam na mój blog https://trussskaweczka.blogspot.com możecie komentować z anonimów! Zapraszam!
 

 
Chcesz dostawać wiadomości o nowym rozdziale? Napisz ja chce a będziesz dostawać informacje o nowych rozdziałach i ważnych postach.
 

 
~3.15~
Obudziłam się. Nie mogłam spać. Poszłam do kuchni napić się ciepłej herbaty z cytryną. Postanowiłam się już nie kłaść spać, bo i tak za 2 godziny miałam wstać. Dzisiaj jadę właściwie lecę do Ameryki. W San Francisco jest dom, który wybudowali moi rodzicie przed śmiercią. Zaczęłam się pakować. Nagle strąciłam moje zdjęcie z klasą. Pękło na pół.
- Wiem, że jestem inna! Nie musicie mi uświadamiać tego na każdym kroku! - wykrzyczałam, gdyż kreska oddzielała mnie od reszty.
Dopiłam herbatę i się ubrałam. Już prawie wszystko było spakowane. Patrzę na godzinę. 5.00. Samolot mam za 4 godziny. Za 4 godziny nareszcie uwolnię się od tego głupiego miejsca.

~Na lotnisku~
Lecę za kilka minut. W wolnym czasie idę po kawę. Co prawda moja mama robiła lepszą ale ta też jest OK. Już mnie wołają do odprawy. Wzięłam walizkę i poszłam. PO odprawie jadę autobusem i nareszcie wchodzę do samolotu. Żegnaj Dublinie!

~San Francisco~
Wychodzę z samolotu. Jestem cała podekscytowana. Czekam przed lotniskiem na taksówkę. Trafiłam na bardzo miłego taksówkarza, który pomógł mi schować walizki. Jechaliśmy 30 minut. Gdy stanęłam przed moją willą myślałam, że spełnił się mój amerykański sen. Weszłam do środka.
- Najpierw zwiedzanie potem rozpakowywanie - powiedziałam.
Dom był przepiękny. Nawet lepszy. Tyko szkoda, że mam mieszkać w nim sama. Musiałam iść do sklepu, ponieważ szafki i lodówka świeciły pustkami. 10 minut od mojego domku był sklep. Po zakupach wróciłam do domu. Pooglądałam tv wykąpałam się i poszłam spać. Gdy sobie słodko kimałam obudziły mnie dźwięki za drzwiami. Jakieś skomlenie, drapanie. Poszłam to sprawdzić...

I jak Wam się podoba pierwszy rozdział?
no to pytanka:
Co lub kto stoi za drzwiami?
Jak zareaguje Stella?
Co stanie się z przybyszem stojącym pod drzwiami?
Następny rozdział za 3 komki
 

 
Tytuł: Moja przyjaciółka Ichi (Iszi)

Prolog: Ciężko jest być mną. Kompletne zero. Bezwartościowe gówno. Czemu tak o sobie myślę? Jestem sama. Nawet komar mnie unika. Może mieszkam w pięknym domu, ale co z tego? Przez sytuacje, która wydarzyła się nie dawno nikt mnie nie lubi. Nikomu o niej nie mówiłam, bo po co skoro jest taka beznadziejna. A rodzice? Zginęli kilka lat temu w wypadku samochodowym. Teraz mam 25 lat i chcę opowiedzieć wam moją historię, dzięki której mam przyjaciela, a właściwie przyjaciółkę.

Bohaterka: Stella McConahigh (makkonahej)

Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Jeśli będą 3 komy to dzisiaj 1 rozdział
 

 
Uwielbiam pisać opowiadania i historie. Jeszcze dziś pojawi się prolog rozdział. A tak w ogóle jakiej tematyki chcecie pierwsze opowiadanie?